Naukowcy przedstawiają detektory głosu bez użycia właściwego głosu
Jednym ze sposobów na zużytkowanie tej technologii jest specjalny czujnik noszony na szyi, nazwany regulującą elektromagnetyczną rezonującą obrożą (tuned electromagnetic resonator collar - TERC). Obroża ta wykrywa zmiany w ruchu strun głosowych na powierzchni szyji i pozwala mieć warunki usłyszeć wzmocniony głos człowieka - rozwiązanie ten mógłby zastąpić wszelkie megafony, głośniki, itp.
W porozumieniu ze laboratorium Ames w NASA, DARPA opracowało również inne rozwiązanie wykorzystania tej technologii - na szyji umiejscowione zostałyby elektrody, które wykrywałyby zmianę natężenia mięśni w toku mówienia. specjalny maszyna licząca wykryłby jakie słowa mama się wymówić osobowość i przez syntezatora mowy - odtworzyć je. rozwiązanie ten ma egzystować wykorzystywany w specjalnych urządzeniach na rzecz osób, które z powodów medycznych nie dać radę czemuś mówić
Jak donosi czasopismo New Scientist, wojskowi naukowcy z amerykańskiego DARPA pracują ponad projektem sposobu detekcji i zapisu głosu w oparciu ruchów strun głosowych, nazwanym Advanced Speech Encoding.
Dana technika w oryginale miała egzystować wykorzystywana przez żołnierzy na tajnych misjach, przez nurków do porozumiewania się pod wodą, a również w głośnych środkach transportu, aczkolwiek w przyszłości, będzie ona mogła egzystować również wykorzystywana w rozmowach przez aparat telefoniczny w miejscach, dokąd powinniśmy zatrzymać ciszę - bibliotekach, kinach, azaliż w miejscach publicznych. prototyp obu urządzeń ma zostawać zaprezentowany w 2008 roku.