Info z Polski i okolic

Niewidzialne psy: nietypowa wojna reklamowa na ulicach w zamian

17 kwietnia 2005

Na nietypowy wyjście promocji nowej marki piwa, inspirowany modnymi w ostatnich latach organizowanymi spontanicznie za pośrednictwem Internetu akcjami tzw. flash mob, zdecydowała się na rozporządzenie Kompanii Piwowarskiej przedstawicielstwo reklamowa PZL. przez cały siedem dni na ulicach największych polskich w zamian wolno było spotkać ludzi prowadzących na smyczy "niewidzialne psy", które cyklicznie ciągnęły za sobą swoich "właścicieli", a odtąd do czasu kierowały się w stronę miejskich zieleńców "za potrzebą", wzbudzając wśród przechodniów powszechną wesołość

(...) pierwsza zasada akcji prosto o godzinie 16.30. Zaczynamy spacerować z naszymi niewidzialnymi psami, podchodzimy do innych sympatycznych właścicieli NIEWIDZIALNYCH PSÓW. Spotykamy się w ten wyjście po kolei z 5-6 innymi osobami, uśmiechamy się do nich, pogłębiamy kontakt wymieniając uprzejme uwagi odnośnie do naszych czworonożnych przyjaciół. (...)

Większość osób, które nosiły celowo usztywnione smycze i odgrywały rolę właścicieli "niewidzialnych psów", pracuje na rozporządzenie agencji reklamowej. wprawdzie do udziału w podobnych flash mobach zachęcano zarówno niczego nieświadomych internautów, rozsyłając e-maile o treści podobnej, jak w przypadku zwykłych, bezinteresownych akcji. Oto fragment przykładowego e-maila:

Agencja PZL jest autorem lecz i pomysłu na kampanię reklamową, przecież zarówno nazwy nowego piwa zaś projektu jego opakowania, na którym widnieje - jakże by inaczej - konterfekt jamnika. jak zapowiedział wyraziciel Kompanii Piwowarskiej Paweł Kwiatkowski, na dniach ruszy wojna medialna, która wszystko wyjaśni.