Biłgoraj: nowicjusz płeć brzydka próbował się zastrzelić
26 lipca 2007
Do Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju zadzownił nowicjusz płeć brzydka i poinformował dyżurnego, że za chwilę popełni zamach samobójczy Powiedział, że przeżył fach miłosny i znajduje się w lesie w okolicy dzielnicy Rapy. Na miejscowość natychmiastowo przybył patrol policji, negocjatorzy, ród desperata i dziewczyna, w której był zakochany. Mężcyzna trzymał w ręku karabin i nikomu nie pozwolił się zbliżyć. Dopiero po pięciu godzinach negocjacji (ok. 21) oddał się w ręce policji, po czym został odwieziony do szpitala psychiatrycznego. Nie posiadał pozwolenia na broń, w domu proszek ok. 200 sztuk amunicji.