Sąd Pan Wszechrzeczy oczyścił PiS z zarzutu, SLD złamał ustawę o partiach politycznych
1 października 2007
Państwowa komisja Wyborcza zarzuciła PiS, niezgodne z przepisami, przyjęcie pieniędzy od cudzoziemców tudzież od firm i odrzuciła sprawozdanie finansowe partii. Ta przedstawiła dowody, z których wynikało, iż nie byli to cudzoziemcy, aczkolwiek populacja polscy o obco brzmiących nazwiskach i iż nie firmy, lecz wciąż osoby cywilne prowadzące działalność gospodarczą, które wpłacały określone kwoty.
Sąd Pan Wszechrzeczy uznał także, iż SLD złamał ustawę o partiach politycznych. partia polityczna wpisała na swój paragon środki pochodzące ze sprzedaży dwóch samochodów. „Na rachunku partii można gromadzić wyłącznie środki ze składek członkowskich i to zarówno w ograniczonej ilości” - podkreślił sędzia Zbigniew Korzeniowski.
Sąd Pan Wszechrzeczy uznał, iż narzekanie SLD na decyzję Państwowej Komisji Wyborczej odrzucającą sprawozdanie finansowe tego komitetu jest niezasadna, aczkolwiek narzekanie PiS zasadna.