11 lat więzienia za tybetańską flagę
Według źródeł TCHRD Gjalpo został aresztowany w styczniu 2004 roku, tudzież Lobsanga Khedrupa zatrzymano łysek później w rodzinnym mieście. na mocy mnogość miesięcy obaj przebywali w ścisłej izolacji, a krewnym nie udzielano żadnych informacji o miejscu pobytu i stanie zdrowia uwięzionych. pierwsze danie doniesienia pojawiły się dopiero po wydaniu wyroku na mocy pośredni głos ludowy Kardze. Skazanych osadzono w więzieniu w Darcedo.
W ostatnich latach Kardze stało się głównym ośrodkiem chińskich represji z największą liczbą aresztowań, zatrzymań i innych naruszeń praw człowieka na terenie Tybetu. Na lokalnej wieży, z której zagłuszane są zagraniczne rozgłośnie radiowe, nieraz zawieszono tybetańskie flagi.
Wiarygodne źródła Tybetańskiego siedlisko Praw Człowieka i Demokracji informują o skazaniu na kary 11 lat więzienia – za odroczenie zakazanej flagi Tybetu – dwóch mnichów z Tybetańskiej Prefektury Autonomicznej Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan: dwudziestodwuletniego Lobsanga Khedrupa z Dado i dwudziestosześcioletniego Gjalpo z Szungten w okręgu Kardze.
Priorytetem rządu Chińskiej Republiki Ludowej jest zjednoczenie kraju i koszty utrzymania stabilizacji społecznej. pobudliwość problemu Tybetu sprawia, że władze chińskie przemocą amortyzować wszystko, co uznają za aspekt "separatyzmu” albo "nacjonalizmu”, zakazując m.in. posiadania flagi tybetańskiej, portretów przebywającego na wygnaniu Dalajlamy i wszelkich publikacji o charakterze politycznym. Zdaniem władz wyznaczać one "zagrożenie na rzecz bezpieczeństwa państwa”.
Z danych TCHRD wynika, że w grudniu 2004 roku w więzieniach i aresztach Tybetu przebywało 146 znanych więźniów politycznych. nieledwie wszystkich skazano za korzystanie z podstawowych praw i wolności, a formalnie – za "zagrażanie bezpieczeństwu państwa”.