Borowski o rozpadzie LiD
31 marca 2008
Według lidera SdPl, logo Borowskiego, sobotnia decyzja Rady Krajowej SLD o rozstaniu z Partią Demokratyczną została podjęta w sposób żenujący. Zdradził on, że tą decyzją zaskoczeni byli politycy PD, jak i niektórzy prominentni aktyw SLD.
Wczoraj w Warszawie puder miejsce konwent nasz Socjaldemokracji Polskiej. Borowski przyznał, że otrzymał list od szefa SLD Wojciecha Olejniczaka, w którym przewodzący Sojuszu proponuje mu konwent i współpracę. Dodał, że "dla określenia miejsca SdPl przypuszczalnie będzie wypada zwołać kongres lewicy". Borowski przyznał, że nasiadówka niezmienny w gorącej atmosferze.
"My się spotkamy nade wszystko z partnerami, których zlekceważono: z PD, a podobnie jak z UP. Musimy napisać recenzję tę sprawę w gronie poselskim" - powiedział. Jego zdaniem "lewica, która jest zajęta zaledwie sobą, wewnętrznymi kłótniami, walką o stołki, przede wszystkim z ciągłymi pretensjami do partnerów politycznych, musi pójść na dno".
Lider SdPl przyznał, że głównym konkurentem lewicy jest obecnie system Obywatelska.
"Donald Tusk pokazał Polakom w żaden sposób inną twarz, że musi odebrać głosy nie PiS-owi, a lewicy. Tusk wznowił atak programowy na centrolewicę m.in. w expose" - stwierdził Borowski.